Kiedy urządzamy pokój dla dziecka, mamy na uwadze nie tylko estetykę wnętrza i komfortowe wyposażenie. Równie wiele uwagi poświęcamy wszelakiego rodzaju zabezpieczeniom, które uchronią młodego człowieka przed kontuzją w czasie stawiania pierwszych kroków.

Dziecko rozpoczyna poznawanie świata od własnego pokoju. Tutaj wspina się na szczeble łóżeczka z coraz niżej umiejscowionym materacem, tutaj raczkuje i próbuje stanąć na własne nogi, by zrobić pierwsze kroki w życiu. Aby pomóc mu w nabraniu wszystkich powyższych umiejętności, nie tylko usuwamy z drogi wszelkie przeszkody, ale zawczasueliminujemy wszystkie niebezpieczeństwa, na które dziecko może natrafić. O czym nie możemy zapomnieć?

Na podłodze powinna się znaleźć wykładzina. Śliska posadzka będzie stanowić dużą przeszkodę dla kogoś, kto uczy się poruszać. Co prawda można zakupić skarpetki dziecięce z antypoślizgowymi wypustkami, ale ich skuteczność pozostawia wciąż sporo do życzenia. Wykładzina dywanowaznacząco ułatwi przemieszczanie się i będzie zachętą do zabawy – wystarczy, że będzie wzorzysta, a jeśli będzie na niej przedstawiony system ulic, mostów i budynki małego miasteczka, stanie się wkrótce torem jazdy dla niezliczonych statków i samochodów. Wybierając odpowiednią wykładzinęnie zapomnijmy o tym, by wykonana była z antyalergicznego materiału.

Zanim jednak przyjdzie czas na zabawę samochodami czy lalkami, należy wybrać odpowiednie meble. Odpowiednie, czyli jakie? Na tyle duże i stabilne, by, pociągnięte dziecięcą ręką, pewnie trzymały się podłoża i ściany, do której zostaną przytwierdzone. Szuflady powinny zostać wyposażone w system zatrzasków uniemożliwiający ich wyciągnięcie i przypadkowe zatrzaśnięcie. Wybierając odpowiedni zestaw mebli nie zapomnijmy o dopasowanych do niego dużych pudłach z pokrywami, najlepiej z tworzywa sztucznego. Te już wkrótce zapełnione będą zabawkami – wspólne chowanie ich wieczorem do pudełkowej „sypialni” będzie pierwszą nauką utrzymania porządku w pokoju.

Kiedy dziecko nauczy się raczkować, zwiedzać będzie każdy dostępny mu zakamarek. A przecież niektóre z pomieszczeń mogą być dla niego niebezpieczne, na przykład łazienka czy kuchnia. Dlatego dobrym pomysłem będzie umieszczenie w miejsce drzwi drewnianej barierki, która z jednej strony uniemożliwi dziecku wyjście z pokoju, z drugiej – pozostawi otwartą przestrzeń między jego pokojem a resztą mieszkania. Tego typu zabezpieczenie będzie niezbędne również do zamocowania na schodach, tych prowadzących na górę budynku i na dolne piętro.

Szczególnie ważne dla zapewnienia bezpieczeństwa będzie zaślepienie gniazd elektrycznych, tak aby nie były one dostępne dla małych, ciekawskich, dziecięcych paluszków. Wybór tego rodzaju zabezpieczeń jest stosunkowo duży – najczęściej zaślepki sprzedawane są wraz z blokadami szuflad czy drzwiczek na półkach i regałach. Inną kwestią związaną z elektrycznością jest obecność kabli – oczywiście najlepiej byłoby, aby wszystkie zostały wyeliminowane. Te, których usunąć się nie da, powinny być dobrze ukryte, na przykład za meblami. Poza zasięgiem wzroku dziecka nie będą wzbudzać jego zainteresowania i co więcej – jeśli w pokoju kilkuletniego młodego człowieka pojawi się pierwsze domowe zwierzątko, na przykład królik, uchronimy tym samym kable przed przegryzieniem i samo zwierzę przed porażeniem prądem elektrycznym.