Powszechnie wiadomo jak zbawienny wpływ na nasze samopoczucie ma praca lub samo przebywanie w pomieszczeniu ze świeżym powietrzem. Do tej pory w celu zapewnienia sobie tego komfortu, wybieraliśmy między wentylacją grawitacyjną, a mechaniczną. Natomiast na rynku pojawiło się innowacyjne rozwiązanie, które łączy w sobie zalety obu wcześniejszych – wentylacja hybrydowa. Tylko na czym ona polega?

Budując swój wymarzony dom, staramy się posiadać w nim wszystko co najlepsze, a skuteczna wentylacja, zapewniająca przyjemność przebywania w jego wnętrzu, to niewątpliwie jeden z wyższych priorytetów. Dostępność rozwiązań w tym temacie na naszym rynku jest raczej uboga i wymaga od nas wyboru między skuteczną, ale droższą wentylacją mechaniczną, a niemalże darmowym, lecz wadliwym sposobem grawitacyjnym. Wszystko jednak może się wkrótce zmienić, gdyż rosnącą popularnością w naszym kraju cieszy się wentylacja hybrydowa, która na zachodzie zdołała już zdobyć rzeszę swoich wiernych zwolenników. Koncepcją jej powstania miało być połączenie niskich kosztów z wysoką skutecznością oraz stworzenie inteligentnego systemu, który będzie potrafił samodzielnie decydować o swoim działaniu. Wszystko wskazuje na to, iż to się w końcu udało. Przyjrzyjmy się więc jej działaniu.

Mechanizm i grawitacja w jednym.

Wentylacja hybrydowa opiera swoje funkcjonowanie na zmienności warunków atmosferycznych. Jeżeli są one wystarczające do prawidłowego ruchu powietrza wewnątrz budynku, pozwala się na jego grawitacyjne przemieszczanie. Natomiast gdy zużyte powietrze i wilgoć zbyt wolno uwalniają się na zewnątrz, uruchamiane zostają mechaniczne urządzenia, wspomagające ten proces. Cały system działa więc zmiennie, a możliwe jest to dzięki specjalnej nasadzie, która montowana jest na końcu kanału wentylacyjnego – kominie. Połączenie jej z precyzyjnym układem sterującym i szeregiem czujników monitorujących ciśnienie, sprawia, iż w odpowiednim momencie uruchamiane są wbudowane łopatki, a ciąg w kanałach wentylacyjnych zwiększa się. Tworząc wyłącznie niewielkie podciśnienie jest bezgłośna, a przy tym pobiera mniej prądu niż standardowy wentylator.

Możliwe są trzy konfiguracje jej pracy:

  1. Działanie grawitacyjne, wspomagane przy niekorzystnych warunkach wentylatorami.
  2. Działanie mechaniczne, wspomagane wiatrem i naturalnym ciągiem.
  3. Naprzemienne działanie ustawiane w odpowiednich porach doby.

Nasady wyposażone są w niewielki silnik o mocy 5-10 W oraz specjalnie ukształtowane łopatki, których zadaniem jest stworzenie naturalnego ruchu powietrza lub – w przypadku braku aktywności – nie ograniczania grawitacyjnego ciągu. Zanim jednak przystąpimy do montażu wentylacji hybrydowej, musimy pamiętać także o zaleceniach producentów i przepisach regulujących umiejscowienie nasady. Odradza się jej stosowanie na kanałach, które wychodzą z pomieszczeń z urządzeniami gazowymi, a w których nie ma odpowiedniego nawiewu świeżego powietrza. Istnieje bowiem ryzyko odwrócenia ciągu w przewodach spalinowych. Kwestia ta jednak nie powinna stanowić problemu, jeżeli zaopatrzymy się w specjalne nawiewniki, których szeroką ofertę znajdziemy m.in. na stronie www.centrowent.pl.

Wydaje się, iż wentylacja hybrydowa, dzięki swojemu nowatorskiemu działaniu, z roku na rok będzie gruntowała swoją pozycję na rynku krajowym. Jeżeli jednak pozostaniemy wierni tradycyjnym rozwiązaniom, to powinniśmy zapatrywać się w wentylatory, nawiewniki, filtry i inne komponenty w profesjonalnych hurtowniach wentylacyjnych jak np. Centrowent, aby mieć pewność najwyższej jakości produktów.