Świeży powiew wiosny, to idealne natchnienie do porządków. Lśniące podłogi i pościerany kurz, to zaledwie mała cząstka tego, co powinniśmy zrobić, gdy zabieramy się już za sprzątanie, które wcale nie polega na upchnięciu wszystkiego do szafy. Ścierka w dłoń, mop pod rękę i śmiało można zabierać się do pracy.

Niezapowiedziani goście to nieunikniony element naszego życia. Sąsiadka z ulicy, teściowa, która po drodze z zakupów chciała wpaść na kawkę, czy też koleżanka z pracy chce się wyżalić. Powód jest mało istotny, najważniejsze, abyśmy byli zawsze na to przygotowani. Kawa w szafce, ciastka na stole, a do tego wszechobecny chaos. Nie jest to zbyt dobre połączenie. Dodatkowo powinniśmy wiedzieć, że bałagan wiąże się z masą bakterii i kurzu, co nie sprzyja naszemu zdrowiu, a co gorsza bardzo duży wpływ na zdrowie alergików oraz osoby z niską odpornością. Czas najwyższy zaopatrzyć się w zestaw ścierek i gąbek, środki do czyszczenia, parę rękawiczek i zabrać się do pracy. Przedstawiamy kilka rad, które powinny pomóc zachować porządek w poszczególnych pomieszczeniach, dzięki uporządkowaniu przedmiotów, które do tej pory przerzucaliśmy z miejsca na miejsce.

Sypialnia

Duże łóżko, lampka nocna i szafa to podstawowe wyposażenie każdej sypialni. Jest to dość ważne miejsce dla każdego człowieka, ponieważ spędzamy tam sporą część dnia, a w leniwe soboty nawet dłużej. Te cztery ściany wymagają porządku, mimo tego, że goście w tym pomieszczeniu to rzadkość.

  1. Noszone ubrania trafiają tam, gdzie ich miejsce. Bielizna, czy inne brudne rzeczy muszą obowiązkowo od razu trafić do kosza na ubrania. Natomiast spodnie, czy bluzki, które mamy zamiar ubrać po raz drugi, zanim trafią do pralki, powinny automatycznie być składane i włożone do szafy. Dzięki temu nie będą nam już na łóżku czy fotelu zalegały sterty nieposegregowanych rzeczy.

  2. Stare czasopisma i gazety leżące na szafce również powinniśmy raz na jakiś czas przejrzeć. Mało kiedy czytamy kilka razy tę samą gazetę, dlatego też od czasu do czasu warto wyrzucić zachomikowane nieaktualne czasopisma, które znamy już prawie na pamięć.

  3. Książki, płyty DVD, biżuteria – wolnostojące przedmioty z półek i szafek musimy ułożyć, a dodatkowo pościerać pod nimi kurze. Znacznie poprawi to wygląd naszego pokoju. W ramach porządkowania można równie dobrze zrobić małe przemeblowanie, które powinno poprawić nasze samopoczucie.

  4. Obowiązkowe wietrzenie pokoju oraz pierzyn i poduszek. Otwieranie okna przy sprzątaniu powinno wejść nam w nawyk bez większych problemów, do tego powinniśmy dołączyć też wyniesienie na świeże powietrze kołdry i jaśki, dzięki czemu będziemy wieczorem spali jak niemowlaki.

Salon/ pokój dzienny

Podstawową zasadą jest odnoszenie rzeczy na swoje miejsce zaraz po skończeniu korzystania z nich. Talerzyki i szklanki po obiedzie, który zjedliśmy w salonie, ponieważ leciał nasz ulubiony program powinny przy najbliższej możliwej okazji wylądować w zmywarce. Książkę czytaną na kanapie należy odnieść na półkę, natomiast zeszyty dzieci muszą zaraz po nauce znaleźć się w tornistrach. Jeśli nie dopilnujemy tego istotnego szczegółu, możemy liczyć się z narastającą stertą śmieci, która wymknie się z naszej kontroli. Twoim zadaniem jest wiec dopilnowanie tego, aby domownicy zasymilowali się z nowymi zasadami panującymi w domu.

Kolejnym wyzwaniem jest uporządkowanie przedmiotów z komód i meblościanek. Uporządkowanie tak zwanych zbieraczy kurzu to idealny sposób na uproszczenie sobie pracy przy sprzątaniu. Niepotrzebne porcelanowe figurki, niewielkie dekoracyjne elementy, które w zbyt dużej ilości bardziej szpecą, niż ozdabiają, a także pamiątki z podróży, które równie dobrze mogłyby leżeć w pudełku i być po prostu wyciągane na czas wspominek warto schować, a nie tylko przesuwać, gdy zgarniamy kurze z szafki, co znacznie wydłuża czas pracy.

Kuchnia i jadalnia

Jak wiadomo jest to najważniejsze pomieszczenie w domu, ponieważ spożywamy tam w rodzinnej atmosferze posiłki, którym powinny towarzyszyć miłe rozmowy i śmiech. Stereotypowe miejsce kobiet to coraz częściej pole do popisu dla mężczyzn, mimo to jedni i drudzy popełniają jeden ten sam błąd – mają problem z porządkowaniem zepsutych sprzętów. Czas najwyższy na rozstanie się z przedmiotami, które już nigdy nie pomogą nam przygotować smacznego obiadu, jak również upiec smacznego ciasta.

Zepsuty mikser, niedziałający robot wielofunkcyjny, czy blender, który już dawno odmówił posłuszeństwa to wrogowie porządku. Nie powinny one już zalegać w naszych szafach tym bardziej, jeśli w zasobach kuchni znalazły się już nowe egzemplarze. Łudzenie się, że zostaną one jeszcze naprawione, powinno odejść w zapomnienie.

Problem widnieje również w mani przetrzymywania wybrakowanych i nadtłuczonych rzeczy, które teoretycznie są w stanie jeszcze serwować posiłki (jak na przykład pęknięty delikatnie talerz), czy pomóc w kuchni (wytłuczone elementy naczyń żaroodpornych, czy też przykrywki, do garnków, które nie nadają się już do gotowania). Sentyment do kompletu garnków z wesela, czy naczyń, które dostaliśmy na urodziny to podstawowy pretekst, dla którego chcemy pozostawić te przedmioty w szafie. Po co komu w domu naczynia, które w każdej chwili mogą się rozpaść na kilka kawałków. Jest to przede wszystkim nieestetyczne i niebezpieczne. Żadnych sentymentów! – czas z tym do kosza.

Autor artykułu:
Artykuł został przygotowany przez firmę DAWserwis z Krakowa oferującą usługi sprzątania na terenie Krakowa: sprzatanie-krakow.pl